Xavier Dolan- reżyser, którego twórczość powinniście mieć na oku

„Zabiłem swoją matkę” czy „Wyśnione Miłości” to filmy, o których mogliście słyszeć. Jeśli nie, warto zapoznać się z postacią, jaką jest Xavier Dolan.

To francusko-kanadyjski filmowiec, który 20 marca obchodził swoje dwudzieste ósme urodziny. Tego urodzonego w Montrealu reżysera bez obaw można nazwać złotym dzieckiem kina. Wychował się w rodzinie, której nieobcy był przemysł filmowy. Jako syn nauczycielki oraz aktora i wokalisty, już jako małe dziecko wystąpił w dwóch produkcjach. Szybko przemienił się z dziecięcego aktora w młodego filmowca- debiutując w wieku zaledwie dwudziestu lat!

Dolan w dzieciństwie był trudnym do okiełznania uczniem, co skończyło się przymusowym posłaniem go do szkoły z internatem. W wywiadach często opowiada, że był to dla niego niełatwy okres. To właśnie wtedy, jako ośmiolatek, po raz pierwszy obejrzał film “Titanic” i wielokrotnie podkreśla, że to właśnie ta produkcja odmieniła jego patrzenie na kino. “Titanic sprawił, że chcę opowiadać historie” – mówi Dolan. Jako nastolatek pisał scenariusze, wciąż chciał coś tworzyć i przez to wyrażać siebie.

Jego debiutancki film „Zabiłem swoją matkę” zdobył kilkuminutowe owacje na stojąco oraz wygrał trzy nagrody na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes w 2009 roku. Napisał do niego scenariusz, wyreżyserował go oraz sam w nim zagrał. Dość imponujące osiągnięcie jak na pierwsze dzieło bardzo młodego wówczas twórcy. Będąc na fali sukcesu, nie osiadł na laurach i zajął się tworzeniem kolejnych produkcji.

„Wyśnione Miłości” (org. „Les Amours imaginaires”) to drugi pełnometrażowy film reżysera i co ciekawe, został on w całości sfinansowany z jego kieszeni. Jest to mój ulubiony film jego autorstwa. To, w jaki sposób Dolan opowiada o ludzkich emocjach, pokazuje jego ogromną wrażliwość. Nastrojowy soundtrack, idealnie dobrane kolory i efekty takie jak slow – motion kreują oryginalną i jedyną w swoim rodzaju filmową rzeczywistość i tworzą unikatowy styl twórcy.

totylkokoniecswiata-pl_2b583e4d76
multikino.pl

Najnowsze dzieło „To tylko koniec świata”, pokazuje widzom, jak na przestrzeni czasu reżyser zmienił swoje patrzenie na świat. Przez 8 lat filmowej kariery z pewnością dojrzał i dostrzega nowe tematy, które chce poruszać. W filmie pojawiają się m.in. aktorzy tacy jak Gaspard Ulliel, Lea Seydoux czy Vincent Cassel. Główny bohater, Louis (Gaspard Ulliel) po dwunastu latach wraca do rodzinnego domu, by oznajmić bliskim, że umiera. Na jaw wychodzą rodzinne sekrety, skrywane latami frustracje i wzajemne pretensje.

Widz doświadcza tych emocji przez cały seans, czekając w napięciu na rozwój sytuacji i finalne rozwiązanie. Retrospekcje z przeszłości przedstawione są w teledyskowy sposób, niczym wideoklipy, co nadaje filmowi lekkości. Przy tak gęstej atmosferze panującej na ekranie przez znakomitą większość filmu, wydaje się być to udanym zabiegiem.

Xavier Dolan to młody talent, który zdecydowanie należy mieć na oku. Zawsze z niecierpliwością czekam na jego filmy i obserwuję dalszy rozwój kariery. Warto śledzić jego poczynania filmowe, bo może jeszcze niejednym nas zadziwić.

Julia Kasprzyk

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s